Środa, 25 Kwietnia 2018 roku.

Cholesterol z jaj
już nie straszy

Wielu konsumentów obawia się spożywania jaj z powodu zawartego w nich cholesterolu. Warto przypomnieć, że według aktualnych badań naukowych jest to lęk nieuzasadniony. Z uwagi na cenne składniki odżywcze jajo jest doskonałą żywnością funkcjonalną, z której nie powinny rezygnować nawet osoby z hipercholesterolemią czy wysokim ryzykiem zagrożenia chorobami układu sercowo-naczyniowego.

Tendencja do ograniczania jaj w diecie ma swoje źródło w rekomendacji American Heart Association (AHA) wydanej w 1972 r. Uważano wówczas, że cholesterol zawarty w żywności wpływa na jego podwyższony poziom w osoczu krwi. Zgodnie z tym przekonaniem, jaja zawierające 200-215 mg cholesterolu trafiły na indeks produktów zakazanych jako zwiększające ryzyko chorób serca i układu naczyniowego. Według ówczesnej rekomendacji AHA nie powinno się spożywać więcej niż trzy jaja tygodniowo. Nowe badania naukowe wykazały jednak, że ten pogląd nie jest słuszny. Światowa Organizacja Zdrowia i Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne informują, że aktualne wyniki badań nie wykazują żadnego związku pomiędzy spożyciem jaj a stężeniem cholesterolu we krwi. Chociaż AHA nadal rekomenduje nieprzekraczanie w codziennej diecie zdrowego człowieka dawki 300 mg cholesterolu, to jednak w 2006 r. wycofała się z ograniczeń odnośnie liczby spożywanych jaj.

Co więcej, badania przeprowadzone w USA wykazały krótko- i długoterminowy wpływ kilkudziesięcioletniego ograniczania spożycia jaj na zdrowie ludzi. Ujawnił się on przede wszystkim w niedoborach choliny, substancji witaminopodobnej niezwykle potrzebnej do sprawnego funkcjonowania organizmu. Jej odpowiedni poziom m.in. zmniejsza ryzyko wystąpienia demencji i raka piersi, a także zapewnia prawidłowe funkcjonowanie mózgu, wątroby i układu nerwowego.

Jak to jest możliwe, że jajo, które zawiera w sobie 2/3 rekomendowanej dziennej dawki cholesterolu, może być spożywane niemal bez ograniczeń? Przede wszystkim żółtko poza cholesterolem, którego jest w nim 0,3%, jest źródłem 10-20% fosfolipidów, które zmniejszają jego odkładanie się w naczyniach krwionośnych. Poza tym każdy z nas codziennie produkuje około 3 gramów cholesterolu, czyli równowartość 15 jaj. Wreszcie nie można zapominać, że cholesterol jest niezbędny do normalnego funkcjonowania organizmu – jest on prekursorem hormonów płciowych, kwasów żółciowych i witaminy D, a także składnikiem ścian komórkowych i osocza krwi. Problem niedrożności naczyń krwionośnych jest więc związany nie tyle z dietą, ile z naszym wewnętrznym metabolizmem.

O tym, że na cholesterol należy spojrzeć przychylniejszym okiem, wskazują doświadczenia związane z produkcją jaj o obniżonej zawartości tej substancji. Zastosowanie odpowiednich metod hodowli i żywienia kur umożliwia zmniejszenie zawartości cholesterolu w jaju. Badania wykazały jednak znacznie zmniejszenie wylęgowości tych jaj. Na tej podstawie można wysnuć wniosek, że cholesterol odgrywa niezwykle istotną rolę w rozwoju zarodka. Poprawiając naturę, być może zupełnie niepotrzebnie obniżamy wartość odżywczą, prozdrowotną i biologiczną jaja.

Źródło: www.akademiadobregosmaku.sggw.pl

 

Artykuły powiązane

  • Warzywa chronią<br> przed stwardnieniem tętnic szyjnychWarzywa chronią
    przed stwardnieniem tętnic szyjnych
    Uczestniczące w australijskim badaniu starsze kobiety, które jadły więcej warzyw, miały węższe ścianki tętnic, co oznacza […]
  • Kurze, przepiórcze<br> a może strusie?Kurze, przepiórcze
    a może strusie?
    Czy rozmiar jajka ma znaczenie? Choć jajka kurze, przepiórcze czy strusie znacznie różnią się rozmiarem, to ich […]
  • Jajko niespodziankaJajko niespodzianka Jajka to prawdziwy skarb natury, ponieważ zawierają niemal wszystkie kluczowe dla człowieka witaminy i mikroelementy oraz wysokiej […]
  • Olej kokosowy <br> jest niezdrowyOlej kokosowy
    jest niezdrowy
    Zawierający dużo tłuszczów nasyconych olej kokosowy jest co najmniej równie niezdrowy co smalec, tłuszcz wołowy i masło - […]
  • Słodziki niebezpieczne dla zdrowiaSłodziki niebezpieczne dla zdrowia Stosowanie sztucznych środków słodzących takich jak: aspartam, sukraloza czy stewia, zwiększa ryzyko otyłości, cukrzycy, […]
  • Kolejny skandal <br> z fipronilemKolejny skandal
    z fipronilem
    Fipronil w polskich jajkach! W trzech próbkach jaj z trzech ferm z Mazowsza i Wielkopolski wykryto przekroczenie norm […]
  • Izomery trans <br> a choroby alergiczneIzomery trans
    a choroby alergiczne
    Wysokie pobranie izomerów trans kwasów tłuszczowych (ang. trans fatty acids, TFA) z dietą może prowadzić do wzrostu […]
  • Jemy za mało rybJemy za mało ryb Tylko 8 proc. Polaków spożywa porcję ryby dwa razy w tygodniu. Daleko nam do rekordzistów w ich konsumpcji, czyli […]